jeudi 5 février 2009

Lussekatter


"Kult Swietej £ucji przywedrowal do Szwecji z Wloch - £ucja byla meczennica za wiare chrzescijañska z czasów cesarza Dioklecjana. Mieszkala w Syrakuzach na Sycylii i zginela zadenuncjowana przez odrzuconego wielbiciela. Dzieñ Swietej £ucji obchodzony jest w Szwecji jako swieto swiatla - zgodnie ze znaczeniem jej imienia. Obyczaj swietowania tego dnia przywedrowal z pólnocnych Niemiec. Historycy twierdza, ze 13 grudnia rozpoczyna sie post bozonarodzeniowy, w zwiazku z tym, przed switem urzadzano bardzo sute sniadania, którym patronowala wlasnie £ucja. W dzisiejszych czasach pochód Swietej £ucji wraz z orszakiem (chlopcy w szpiczastych czapkach i jezdzcy na koniach) jest glównie atrakcja turystyczna - kazde miasto ma swoja £ucje i zostanie ja, to prawdziwy zaszczyt. W domu £ucja (Królowa Swiatla) portretowana jest przez najstarsza córke. Dziewczyna ubiera sie w biala suknie, a na glowie ma korone ze swiecami. Budzi swoich rodziców spiewajac rodzinna wloska piesñ "Santa Lucia" i przynosi im kawe, ciasteczka, a takze "glogg", czyli czerwone, grzane wino z cukrem i korzeniami oraz lussekatter - slodkie buleczki z pszennej maki z rodzynkami i szafranem."

Pyszne, bardzo lekkie,rozplywajace sie w ustach, goraco polecam.
Przepis pochodzi ze strony :http://www.norvege-fr.com/

250 ml mleka
1 g sproszkowanego szafranu
25 gr swiezych drożdży
90 gr cukru pudru
75 gr masła
450 gr mąki pszennej
szczypta soli
1 jajko-do posmarowania
rodzynki
sukier perlowy- na wierzch

Podgrzac mleko w garnku do temp. ok 37°C ( temp ciala) i rozpuscic w nim maslo.Rozgniesc szafran z odrobina cukru. W osobnym naczyniu pokruszyc drozdze z maka, dodac cukier i cukier z szafranem, wymieszac.Wyrabiac ciasto recznie(10-15 min), albo robotem (5 min), dodajac powoli mleko z maslem..Wyrobic gladkie, elastyczne ciasto, nastepnie dodac rodzynki i wymieszac.Odstawic na 1h, przykryte sciereczka (ciasto powinno podwoic objetosc). Wyjac ciasto na blat posypany maka, jeszcze raz wyrobic, odgazowac i podzielic na 15 waleczkow. Uformowac je na ksztalt litery S .Kazdy posmarowac ubitym jajkiem i ozdobic perlowym cukrem.Przykryc i odstawic do wyrosniecia na okolo 45 min. Rozgrzac piekarnik do 210°C. Piec ok.12 min .

mardi 3 février 2009

Sweet Brandy Buns (Slodkie buleczki z brandy)


W ramach #17 edycji weekendowej piekarni Alicji upieklam dzisiaj buleczki z brandy. Powiem tak: zrobilam juz sporo przepisow bulek, drozdzowek,brioszek ... ale te sa -srednie, jesli chodzi o smak.Sa rozne podniebienia, wiec jesli ktos ma ochote sprobowac ,cytuje przepis Zawszepolki:

Zaczyn
125g pelnotlustego mleka (83%)
1.5 lyzeczki pokruszonych swiezych drozdzy (2%)
50g drobnego cukru do wypiekow (33%)
150g maki pszennej chlebowej (100%)
50g smietany 'double cream' o zawartosci tluszczu 48%(33%)
Ciasto wlasciwe
350g maki j/w (100%)
1.5 lyzeczki soli (3%)
100g miekkiego masla (28%)
1 jajko (14%)
50g brandy (14%)
caly zaczyn (110%)
troche brandy i cukru do posmarowania buleczek
Zaczyn
Skladniki zaczynu mieszamy w duzej misce, przykrywamy i zostawiamy w cieplym miejscu na 30 minut.
Ciasto
W osobnej misce mieszamy make i sol, dodajemy miekkie maslo i calosc mieszamy (mysle ze mozna mikserem lub tzw. pastry blender), az maslo zacznie laczyc sie z maka w grudki.Do zaczynu dodajemy jajko i brandy, mieszamy i calosc dodajemy do maki z maslem i z sola. Mieszamy do polaczenia skladnikow i zostawiamy na 10 minut pod przkryciem. Po 10 minutach ciasto wyjmujemy na lekko naoliwiony blat i wyrabiamy przez 10-15 sekund po czym przekladamy z powrotem do miski i zostawiamy na kolejne 10 minut. Czynnosc ta powtarzamy trzy razy. Po ostatnich 10 minutach rosniecia ciasto odgazowujemy, skladamy i zostawiamy do rosniecia na 1.5 godziny. Po tym czasie ciasto lekko rozciagamy i dzielimy na 12 czesci (po 80g kazda). Formujemy 12 buleczek, ukaladamy je na blaszce wylozonej papierem do pieczenia (laczeniami do dolu) i zostawiamy do rosniecia w chlodnym miejscu (15-18 st.C) na okolo 1.5-2 godziny. Piekarnik nagrzewamy do 200 st.C. Kazda buleczke smarujemy brandy i posypujemy cukrem. Pieczemy na srodkowej polce w piekarniku przez 15 minut, po czym zmniejszamy temperature do 180 st.C i pieczemy kolejne 10-15 minut (buleczki maja byc zloto-brazowe). Wyjmujemy buleczki z piekarnika i studzimy na kratce. Gdy ostygna wkladamy do papierowej torby. Buleczki mozna zamrozic.

vendredi 23 janvier 2009

Mufinki ze spéculoos




Pyszne, belgijskie ciasteczka, podawane tutaj w kawiarniach i restauracjach do kawy.
Przepis pochodzi z "vivre cuisine" i smakuje jak najbardziej belgijsko.

125 gr spéculoos
125 gr cukru
3 jajka
2 lyzeczki cynamonu
180 gr maki
2 lyzeczki proszku do pieczenia
100 ml mleka
100 gr sproszkowanych migdalow
150 gr cukru pudru
platki migdalowe do dekoracji


Rozgniesc ciasteczka spéculoos na miazge. Ubic maslo z cukrem, tak zeby cukier sie rozpuscil. Dodawac jajka -pojedynczo, mieszajac razem z maslem i cukrem na jednolita mase. Dodac nastepnie cynamon. W osobnym naczyniu wymieszac make z proszkiem, a nastepnie wsypac do masy razem z mlekiem, migdalami i rozgniecionymi ciasteczkami.
Nabierac lyzka mase i wypelniac wczesniej przygotowana forme na mufinki. Posypac migdalami.
Piec okolo 20-25 min w piekarniku rozgrzanym do 200°C.
Smacznego.

samedi 1 novembre 2008

Cudowne (Merveilleux)


Bardzo popularne i lubiane w Belgii ciasteczka .Proste, smaczne i szybkie do wykonania. Trzeba tylko zrobic dzien wczesniej krazki bezowe, albo tez i kupic. Polecam.
Przepis na 8 porcji (Home pâtisserie):
500 ml smietany 40%
75 gr cukru pudru
16 krazkow bezowych
kawalki czekolady ( bardzo cieniutkie)
kandyzowane czeresnie

Ubic smietane z cukrem. Za pomoca szprycy nalozyc bita smietane na beze, przykryc druga i zamaskowac boki, obturlac w czekoladzie, nastepnie nalozyc jeszcze troche smietany na wierzch, a na koniec polozyc na szczyt kandyzowana czeresnie. Przed podaniem zostawic na kilka godzin w lodowce.

mardi 23 septembre 2008

Bajgle





Male, dziurawe buleczki, pochodzenia zydowskiego, ktore dostaly sie dzieki poskim emigrantom do Nowego Jorku i ktore staly sie niesamowicie popularne. Mozna je jesc na slono, jak i rowniez na slodko.Goraco polecam tym, ktorzy ich jeszcze nie robili.
Przepis pochodzi z ksiazki "80 pain"-edition Atlas
400 gr maki
15 gr swiezych drozdzy
200 ml mleka
1 lyzeczka cukru
1 lyzeczka soli
1 jajko
2 lyzki roztopionego masla
na wierzch-co kto lubi
Rozpuscic 15 gr drozdzy w 200ml mleka. Oddzielic zoltko od bialka i lekko je ubic. Zostawic zoltko do posmarowania bulek w koncowej fazie. Wymieszac make z sola, dodajac w srodek rozczyn mleka i drozdzy, nastepnie dodac cukier, maslo i na koncu bialko.Wyrobic.
Uformowac kule i pozostawic do wyrosniecia okolo 3 godzin, w temperaturze pokojowej.
Odgazowac i podzielic na dwie czesci. Uformowac dwa walki i podzielic kazdy na 5 czesci.
Z kazdej czesci uformowac kulki, wlozyc dwa palce do srodka i rozciagnac do uzyskania dziury.




Tak przygotowane bajgle zostawic ponownie do wyrosniecia na 45 min.
Nagrzac piekarnik do 200°C i nastawic duzy garnek z woda do gotowania. Jak woda zacznie wrzec, wkladac bajgle na 3,5min , wyjmowac i lekko osuszyc. Posmarowac jajkiem(dodajac troche wody) i posypac makiem, albo sezamem, albo...
Piec okolo 20 min, a nastepnie zostawic do ostygniecia.



mardi 15 juillet 2008

mardi 1 juillet 2008

Cornish split - drozdzowe buleczki nadziewane dzemem


Mozna o nich powiedziec Cornwalijskie paczusie, poniewaz smak maja bardzo podobny, nie sa jednak smazone w glebokim tluszczu,ale w piekarniku.Te malutkie buleczki przekrojone na pol po upieczeniu, nadziewane sa truskawkowa konfitura i bita smietana( a dokladnie "clotted cream").Przepis pochodzi z "uktv food",Paul Hollywood.
Przepis na okolo 15 buleczek:
250g maki
150ml cieplego mleka
15g swiezych drozdzy
30g cukru
5g soli
40g miekkiego masla
W miseczce mieszamy make,maslo,sol cukier i rozkruszone drozdze. Robimy gniazdo na srodkui wlewamy cieple mleko, mieszajac delikatnie, jednoczesnie formujac lekko klejaca kule.Wyjmujemy ciasto na stolnice oproczona maka i wyrabiamy dalej jakies 5min, do momentu az ciasto stanie sie elastyczne i nieklejace. Wkladamy ponownie do miski, zakrywamy i zostawiamy na 1-1.5 godz. do wyrosniecia ( powinno podwoic objetosc). Wyrosniete ciasto wykladamy ponownie i dzielimy na kulki 55-60gr. Wyrobione buleczki wykladamy na blaszke, wylozona papierem do pieczenia. Zostawiamy do ponownego wyrosniecia, okolo 30 min-1godz.
Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 190°C, 15-20 min.
Po wyjeciu z piekarnika, zostawic do wystygniecia, nastepnie przeciac gorna czesc i nalozyc lyzeczka konfiture i bita smietane. Posypac cukrem pudrem.
Ja zrobilam bez smietany, do kazdej buleczki dalam kofitury i po kawalku truskawki. Byly pulchne, mieciutkie i pyszne.

jeudi 12 juin 2008

Truskawkowa salatka z zielona cytryna i kruszonka




Nie przepadam za truskawkami na cieplo, wole je jesc surowe, najlepiej takie prosto "z krzaczka".
Pamietam jak razem z mama jezdzilismy na zrywanie truskawek, mama harowala, a ja jadlam!
Ale, jesli nawet nie zarobilam zbyt wiele, zabawa byla niezla no i ten zapach truskawek...
Przepis, ktory wam podam pochodzi z ksiazki "Craquants et fondants" Cyryla Lignac.

6 osob-6 szklaneczek:
750 gr truskawek
1 zielona cyrtyna
50 gr masla (pol slone)
50 gr sproszkowanych migdalow
70 gr cukru
50 gr maki

Rozgrzac piekarnik do 180°C. Zetrzec skorke cyryny na tarce i wycisnac sok. Pokroic truskawki
(ja pokroilam na polowki, mozna w kostke, jak kto woli). Polaczyc truskawki z sokiem, skorka
i 20 gr cukru, nastepnie odstawic do lodowki. Pokroic maslo na male czesci, wyrobic palcami,
dodajac make, cukier i migdaly. Ma to miec konsystecje dosyc grubej kruszonki.
Rozlozyc kruszonke na blasze, wylozonej papierem do pieczenia i wstawic do piekarnika na
15 min. Wyjac i zostawic do ostygniecia, a nastepnie rozdrobnic palcami na mniejsze kawaleczki.
Podzielic truskawki na porcje, posypac kruszonka i podawac.


jeudi 5 juin 2008

Pozywna mussaka


"Kuchnia grecka zdaniem smakoszów zalicza się do najlepszych kuchni świata. Co sprawia, że kuchnia grecka ma swój oryginalny charakter? Przede wszystkim słońce. Pod upalnym niebem Grecji rośnie, dojrzewa i nabiera najlepszego smaku nieprzebrana ilość jarzyn ziół i owoców. Po drugie - morze dające ludziom najbardziej smakowite ryby, krewetki, ośmiornice i małże. Po trzecie - ziemia, od gór, na zboczach których pasą się stada owiec, poprzez doliny porośnięte gajami oliwnymi, zagonami warzyw i winnic. I wreszcie sięgające starożytności i przekazywane z pokolenia na pokolenia tradycje kulinarne. Kuchnia grecka to ten dział sztuki kulinarnej wywodzącej się i charakterystycznej dla Grecji i Greków. Zazwyczaj postrzegana jest jako zdrowa i prosta. Charakteryzuje się m.in. popularnym w kuchniach śródziemnomorskich i bałkańskich, częstym stosowaniem czosnku, oliwy z oliwek, liści winorośli, dużej ilości warzyw (zwłaszcza pomidorów, papryki, świeżych ziół), baraniny i ryb. Wina greckie są znane i cenione już od czasów starożytności."
Przepis , ktory mam zamiar wam podac, nie jest oryginalnym przepisem greckim, jest on jednak
rowniez smaczny, a produkty do jego wykonania mozna znalezc nie tylko w Grecji, ale rowniez w Polsce , w Belgii i na calym swiecie.(przepis pochodzi z tygodnika Przyjaciolka)

2 baklazany
oliwa
cebula
2 zabki czosnku
500 gr mielonej jagnieciny lub wolowiny
puszka pomidorow
2 lyzki koncentratu pomidorowego
sol pieprz
2 lyzki masla
2 lyzki maki
1/2 litra mleka
2 zoltka
2 lyzki parmezanu

Baklazany umyc, nastepnie pokroic wzdluz na plastry o grubosci 1/2 cm. Oproszyc sola
i zostawic na 15 min , nastepnie obsmazyc na oliwie. Zdjac z patelni i poukladac na
papierowych reczniczkach w celu pozbycia sie nadmiaru tluszczu. Czosnek i cebule
drobno posiekac i zrumienic na oliwie. Dodac mieso, podsmazyc, wymieszac z pomidorami
i koncentratem , dusic okolo 15 min i przyprawic. Make podsmazyc na masle, rozprowadzic
mlekiem ,gotowac 3 min. Zdjac z ognia, dodac pieprz, sol do smaku , wymieszac z zotkiem
i serem. Zaroodporne naczynie wylozyc plastrami baklazana.Ulozyc w nim na przemian po
dwie warstwy farszu i baklazana. Polac sosem i wstawic do piekarnika rozgrzanego do 180°C
na okolo 30 min. Jedna warstwa tej potrawy moga byc ziemniaki, ktore trzeba obrac, pokroic
na platerki i obgotowac. Przed pieczeniem wierzch mozna dodatkowo posypac startym serem.




mercredi 21 mai 2008

Muffinki z malinami


Nastepne muffinki, tym razem waniliowo-malinowe. Swietne do zabrania w podroz, albo na piknik.Dzieci uwielbiaja, no i dorosli rowniez.
250 gr maki
lyzka proszku do pieczenia
125 gr cukru
100 gr masla(roztopionego)
opakowanie cukru waniliowego
100 ml mleka
2 lyzki jogurtu naturalnego (lub 1 jajko)
100 gr malin
W miseczce mieszamy: make, proszek do pieczenia, cukier i cukier waniliowy.
W drugim naczyniu laczymy rozpuszczone maslo z mlekiem, jogurtem(lub jajkiem),
a nastepnie dodajemy zawartosc pierwszj miseczki, mieszajac do polaczenia sie skladnikow.
Na koncu dodajemy maliny.Nakladamy ciasto do foremek na muffinki,wylozone wczesniej papierowymi foremkami, napelniajac 2/3 wysokosci.
Pieczemy 20-25 min w piekarniku ,w temperaturze 180°C.

mardi 6 mai 2008

Muffinki z pomarancza i jogurtem


Muffinki, pyszne, proste babeczki, mozna je zrobic ze wszystkim co ma sie pod reka, szybkie i eleganckie. Nadaja sie do szkoly jak i na przyjecie. Goraco polecam.

250 gr maki
2 lyzeczki proszku do pieczenia
1 pomarancza (starta skorka plus sok)
125 gr rozpuszczonego masla
200 gr cukru pudru
3 jajka
250 gr naturalnego jogurtu(albo kremowego serka )

Mieszamy w miseczce:make,proszek i starta skorke z pomaranczy. Rozgrzac piekarnik do 180°C.
W drugiej miseczce mieszamy maslo z cukrem, dodajemy sok z pomaraczy, jajka i jogurt, a nastepnie wlewamy nasza mieszanke do pierwszej miski .Mieszamy wszystko razem, ale nie zbyt dlugo(nie trzeba martwic sie o grudki). Nakladamy ciasto(najlepiej lyzka) do foremki na muffinki,wczesniej wypelnionej papierowymi foremkami. Moj przepis jest na 12 muffinek.
Wstawiamy do piekarnika i pieczemy okolo 35 min. Po wyjeciu z pekarnika, czekamy nastepne
5 min, zanim wyjmiemy(ostroznie) muffinki z foremki. Po wyjeciu zostawiamy do wystygniecia.

jeudi 1 mai 2008

Duzo szczescia!


1 maja, tutaj w Belgii, jak i wielu innych krajach, ofiaruje sie konwalie. Podobno dostac konwalie 1 maja oznacza szczescie na caly rok. Tak wiec pozwolcie, ze i ja ofiaruje Wam wszystkim,ktorzy odwiedzaja moj blog-konwalie, niech przyniesie Wam duzo szczescia na caly rok.

mardi 29 avril 2008

Taboulé z mieta i cytryna


Le boulghour (ou bulghur)to rodzaj kaszy, otrzymywany przez gotowanie calych ziaren pszenicy, suszenie ich i lamanie. Bardzo popularny w rejonie Morza Srodziemnego .Czesto mylony z kuskusem.Jego ziarenka sa cienkie lub grubsze,biale,albo brazowe.Gotujemy go, jak kasze, w wodzie z sola, mozemy tez bulghur namoczyc i zostawic do calkowitego wchloniecia wody lub sokow.Jest on interesujacy ze wzgledu na duza ilosc magnezu,fosforu,zelaza i witamin.Daje on tez uczucie sytosci na dluzszy czas.

250 gr boulghour
3 pomidory
1 papryka
1 cebula
1/2 peczka miety
1 cytryna
oliwki
2 lyzki oleju z oliwek
sol,pieprz
Wsypac boulghour do miseczki i zalac 250gr wody.Zostawic do napecznienia w zimnie okolo 30min.Umyc pomidory,papryke i pokroic w kostki.Poszatkowac listki miety i pokroic obrana cebule. Wyjac boulghour z lodowki i porozklejac,mieszajac widelcem.
Dodac pomidory,papryke,miete,sok z cytryny,olej z oliwek,sol i pieprz.Dobrze wymieszac i wstawic do lodowki na nastepna godzine.
Mozna tez zrobic to danie z kaszka kuskus,ale oryginalna wersja taboulé jest z boulghour .

mercredi 23 avril 2008

Lekka brioszka



Najlepsza na sniadanie z dzemem lub konfitura,bardzo lekka i smaczna.Polecam na niedzielne sniadanie.Przepis pochodzi z dwutygodnika "Cuisinez pour vos amis"(wydanie specjalne maszyna do chleba).

4o ml mleka
2 zoltka
1 lyzeczka soli
100 gr bialego sera 20%
2 lyzki wody rozanej(albo innego aromatu jak kto woli)
40 gr cukru
300 gr maki
1 lyzeczka suchych drozdzy

Wsypac wszystkie skladniki do maszyny do chleba w podanej kolejnosci.Wlaczyc program wyrabianie.Na koniec programu wyjac ciasto na blat posypany maka.Uformowac walek,albo inna forme(co kto lubi),nastepnie wlozyc do keksowki lub tortwnicy posmarowanej tluszczem i wysypanej maka.Zostawic do wyrosniecia okolo 1h30 min ,ciasto musi podwoic objetosc.
Wlaczyc piekarnik,rozgrzac do 180°C.Wstawic ciasto do piekarnika na okolo 30min,uwazac,zeby gora sie nie przypalila,jesli zaczyna zbyt mocno brazowiec,przykryc papierem aluminiowym.
Po upieczeniu wyjac z piekarnika i zostawic do ostygniecia na kratce.

Pieczenie w maszynie do chleba
Wlozyc wszystkie skladniki do maszyny(w podanej kolejnosci).Wlaczyc program "francuski"lub zwykly bialy chleb.

dimanche 13 avril 2008

Danish




Nastepny przepis z ksiazki Christophe Felder(chyba sie uzaleznilam),tym razem danish.
Co to jest ten danish?Bardzo podobne ciasto jak na croissants,ale z dodatkiem jajka,w smaku delikatniejsze,mniej chrupiace i dluzej utrzymujace swiezosc.

ciasto na 20 danish:
375gr maki(styl tortowa)
25gr cukru
2 lyzeczki soli
15gr mleka w proszku
25gr swiezych drozdzy
1 duze jajko
115gr wody
40gr miekkiego masla
250gr masla do srodka
do srodka:
75gr cukru pudru
150gr migdalow w proszku
2 lyzki mleka
2 zoltka
na srodek:
2 lyzki cukru
20gr masla
5 jablek golden
20 malin (ja nie dalam)
syrop:
50gr cukru
50gr wody
do posmarowania
1 jajko,1 zoltko
Do duzej miski wsypujemy make,cukier,mleko w proszku,drodze,nastepnie jajko i wode.
Malaksujemy reka,ciasto ma byc miekkie,elastyczne,nie klejace,dodajemy maslo i wyrabiamy.Owijamy w folie i wkladamy do lodowki na 1,5 godz.
Podczas,gdy ciasto lezakuje,robimy mase.W miseczce mieszamy:cukier,migdaly,jajka i mleko-do uzyskania gestej masy.Odstawiamy.
Wyjmujemy ciasto z lodowki,rozwalkowujemy na prostokat.Rozwalkowujemy zimne maslo.
Kladziemy maslo na polowe ciasta,przykrywamy drugo czescia i dobrze sklejamy ze wszystkich sron.Maslo musi byc calkowicie przykryte ciastem.Obracamy ciasto o 1/4.
Rozwalkowujemy na prostokat(zawsze wzdluz)-7 mm grubosci,skladamy do srodka,do polowy,druga czesc rowniez do polowy,nastepnie nakladamy jedna na druga.Otrzymamy z tego 4 warstwy ciasta.Wkladamy do lodowki na 35 min.

Wyjmujemy,obracamy o 1/4,zlaczeniami po prawej stronie,rozwalkowujemy wzdluz(6mm grubosci).Skladamy na trzy czesci.Wkladamy do lodowki na 1 godz.
Wyjmujemy,dzielimy na pol,rozwalkowujemy na prostokat,16 cm dlugosci,3,4mm grubosci.

Przecinamy prostokat na pol(wzdluz),wykrawamy kwadraty 8cm.Na kazdy kwadrat wykladamy lyzeczke masy i skladamy kazda strone do srodka,dociskamy lekko.Wykladamy na blaszke,na papier do pieczenia i zostawiamy do wyrosniecia 2h w temp.pokojowej.
Podczas wyrastania przygotowujemy jablka.Na patelni caramelizujemy cukier,dodajemy maslo,jablka i maliny.Dodajemy 2 lyzki wody i smazymy kilka minut na srednim ogniu.
Po wyrosnieciu ciasta,smarujemy je delikatnie jajkiem i ukladamy na srodku kazdego kawalek jablka.Pieczemy w temp 180°C okolo 12-15min.Po wyjeciu z piekarnika smarujemy syropem,zeby sie ladnie blyszczaly(nie jest to konieczne).
Mozemy uzyc roznych owocow,mozemy dac takze inny krem do srodka,ale to juz kwestia wlasnej inwencji.

mardi 8 avril 2008

Papryka zapiekana z kozim serem


Jakie walory zdrowotne mają sery kozie?Podobnie jak inne sery są bardzo bogatym zródłem wapnia, białka i magnezu. Zawierają m.in. witaminy z grupy B, beta-karoten. Zalecane dla alergików, osób cierpiących na choroby układu krążenia (m.in. nadciśnienie tętnicze).Uwielbiam i powiem szczerze,ze nie brakuje ich w naszym domu.

2 papryki
60 gr ryzu
warzywa(drobno pokrojone):marchewka,groszek,fasolka,pietruszka(moga byc z puszki)
sol,pieprz,slodka papryka
cebula
1 pomidor
ser kozi-najlepiej opakowanie Crottin de Chavignol

Papryki umyc,przekroic na pol,wyjac ziarenka i wstawic do piekarnka pod gril
na okolo 10 min.Wyjac i wlozyc do plastikowej torebki na 10 min.Tym sposobem jest latwo obrac skorke.Ugotowac ryz i warzywa(jesli sa z puszki to oczywiscie nie).
Na patelni zeszklic cebule pokrojona w kostke dodac pomidora,rowniez
pokrojonego,polaczyc z ryzem,przyprawic.Wymieszac z warzywami.Wypelnic paryki,na kazda polozyc 2 plastry sera koziego i zapiec w piekarniku rozgrzanym do 200°C na okolo 5-8 min.Podawac z salata,polana sosem vinegrette.

dimanche 30 mars 2008

Poduszeczki z cukrem


Nastepna brioszka(a wlasciwie ciasto na brioszke,mozna z tego pozniej uformowac co sie chce) tym razem z innej polki.Przepis pochodzi z ksiazki "Les brioche et viennoiseries de Christophe"(leçons de pâtisserie) Christophe Felder.Jesli ktos z was nie zna tego pana,jest to jeden z najpopularniejszych,mlodych cukiernikow,znany w calej Francji.A oto przepis:
na 600 gr ciasta (mozna z tego zrobic okolo 60 poduszeczek)
250 gr maki
30 gr cukru
1 lyzeczka soli
10 gr swiezych drozdzy
3 jajka (150 gr)
2 lyzki mleka
165 gr masla w temp pokojowej
do wykonczenia
jajko
gruboziarnisty cukier
Do miksera wsypujemy make,cukier,sol,drozdze,dodajemy jajka i mleko.Mieszamy na wolnych obrotach.Kiedy ciasto zacznie gestniec dodajemy powoli miekkie maslo i mieszamy dalej na srednich obrotach.Ciasto powinno byc gladkie i elastyczne.Powinno byc takie,ze gdy je podniesiemy nie bedzie sie rozrywac.Zostawiamy ciasto do wyrosniecia,przykryte sciereczka na 1 godz.
Po tym czasie wykladamy ciasto na posypany maka stol,lekko wyrabiamy i formujemy walek.Wkladamy ciasto do lodowki owiniete folia na min 2 godz.
Wyjmujemy i rozwalkowujemy na prostakat(grubosc ciasta 4mm),wykrajamy pasy dlugosc
7cm,szerokosc 5cm(albo jak kto lubi).Zostawiamy pociete ciasto na blaszce,pokryte papierem do pieczenia,do wyrosniecia na 2,5 godz,przykryte folia.
Kazdy kawalek smarujemy (pedzelkiem)rozbeltanym jajkiem i posypujemy gruboziarnistym cukrem (tu w Belgii jest to cukier perlisty).Pieczemy 10-12 min w piekarniku rozgrzanym do 180°C.

vendredi 28 mars 2008

Cookies z dmuchanym ryzem



Cookies chyba jedne z najpopularniejszych ciastek naszego stulecia. Sa to znakomite kruche ciasteczka, z mnóstwem kawałeczków czekolady w środku i na zewnątrz. Jak już zacznie się jeść, to nie można przestać. Przepis pochodzi z ksiazki :Elinor Klivans, Big Fat Cookies .

180 g maki
1/2 lyzeczki sody oczyszczonej
60 g czekolady w proszku
120 g masla
90 g cukru pudru
30 g ciemnego cukru
2 lyzki wody
2 lyzki extraktu vaniliowego
30 g dmuchanego ryzu
kawaleczki czekolady(sporo-ok.2 lyzki)
szczypta soli
W misce wymieszac make, czekolade w proszku , sode i sol , odstawic.Mikserem mieszamy cukier,maslo,wode i wanilie do uzyskania kremowej konsystencji.Dodajemy make,cacao do masy,a nastepnie wsypujemy ryz i kawaleczki czekolady,mieszamy.Formujemy reka male kuleczki,kladziemy na blache wylozona papierem do pieczenia i lekko naciskamy.Piec 10-15 min w piekarniku rozgrzanym do 180°C.

mercredi 26 mars 2008

Maslano-czekoladowe slimaki


250gr maki
1 lyzeczka proszku do pieczenia
100gr cukru
1 opakowanie cukru waniliowego
1 jajko
100gr masla
30gr startej czekolady
15gr sproszkowanych orzechow laskowych
2 lyzeczki cacao
1 lyzeczka cynamonu
Polaczyc make z proszkiem.Dodac cukier,cukier waniliowy i na srodek jajko.Wyrabiac ciasto dodajac po trosze maslo w kawalkach.Po dodaniu calego masla wyrabiamy energicznie do momentu uzyskania elastycznego ciasta.Dzielimy ciasto na dwie czesci.Do pierwszej dodajemy czekolade,cacao i cynamon,do drugiej czesci orzechy laskowe.Zawijamy ciasta w folie spozywcza i wkladamy do lodowki na min.1h.Nagrzewamy piekarnik do 180°C.Dzielimy kazdy kawalek ciasta jeszcze na pol.Kazda cwiartke nalezy rozwalkowac cieniutko,nakladajac jedna na druga,ciemna-jasna.Ma nam wyjsc 4 kolorowy kwadrat.Nacinamy nozem cieniutkie paseczki(ok 0,5 lub 1cm) i rolujemy na ksztalt slimakow.Wykladamy na blaszke,wylozona papierem do pieczenia,wkladamy do piekarnikai pieczemy okolo 12 min.